Wydawało się, że temat „taśm prawdy” o ewentualnych działaniach korupcyjnych na szczycie władzy w Polskim Związku Piłki Nożnej już nie zainteresuje prokuratury. I w pewnym sensie tak się stało. Bo dotyczą one nie ewentualnej realizacji nowej siedziby PZPN, o czym mówi się na taśmach, ale znacznie wcześniejszego okresu. Zdaniem prokuratury poważne wątpliwości budzą wcześniejsze działania z wyborem działki pod inwestycję. Prokuratura dopatruje się tutaj „szkodliwego działania menedżerskiego” i nie wyklucza korupcji dlatego podjęła czynności śledcze. Dodajmy ponadto, że od kilku dni w piłkarskiej centrali trwa kontrola na wniosek minister sportu i turystyki Joanny Muchy. Prezes PZPN Grzegorz Lato podtrzymuję wolę pełnej współpracy z wszystkimi organami ścigania.